3 stycznia 2017 Udostępnij

Jakie zagrożenia czyhają na kota poza domem?

Wszystkie kocie pociechy bez względu na zamieszkiwany region sporadycznie wybiera się na wędrówki po okolicy. Niestety, bardzo często wpadają tam w liczne tarapaty. O ile dzikie koty są w stanie sobie z nimi poradzić, o tyle ich domowe odpowiedniki nie koniecznie.

Jakie zagrożenia czyhają na kota poza domem?
Takim pierwszym i najpoważniejszym zagrożeniem dla kotów jest ruch uliczny. To za jego sprawą ginie najwięcej tych istot. Nawet zwykłe potrącenie może być tragiczne w skutkach. W związku z tym właściciele tych zwierząt powinni bardzo uważać, zwłaszcza w miastach. Dobrym zabezpieczeniem może być obroża odblaskowa, ale nie spodziewajmy się, że zawsze zadziała.
Kolejnym sporym zagrożeniem są inne zwierzęta. Niestety nie da się uniknąć styczności z nimi. Mowa tu przede wszystkim o psach. Te zwierzęta są szczególnie wrażliwe na koty i zazwyczaj takie spotkanie kończy się atakiem. Konsekwencją tego mogą być zadrapania, ugryzienia lub nawet rozdarte uszy. Inne zwierzęta mogą także przenosić przeróżne choroby. Nawet wściekliznę. Najlepszym środkiem zapobiegawczym na takie zagrożenia będą szczepienia. Mało kto się spodziewa, że istnieją w jego sąsiedztwie osoby skłonne do agresji do zwierząt, ale prawda bywa okrutna. Ludzie bardzo często są negatywnie nastawieni do zwierząt. Czasami zdarzają się też zwyrodnialcy, którzy tylko czekają, by wyrządzić takiemu zwierzakowi krzywdę. Kot nauczony zaufania do ludzi bardzo łatwo może wpaść w pułapkę. Ogród to dla kota niezwykłe miejsce. Można powiedzieć, że będzie się tam czuł jak ryba w wodzie. Drzewa, krzewy, latające owady. To wszystko stanowi atrakcję dla naszego pupila. Jednak to także miejsce pełne niebezpieczeństw. Bardzo często taki kot może spotkać na swojej drodze trujące rośliny. Skłonny do podgryzania, szybko może się zatruć. Jeżeli w pobliżu domu trzymamy nawozy lub środki chemiczne, to lepiej schować je tak by żadne zwierze nie miało do nich dostępu. Na sam koniec pozostaje kwestia pasożytów. Mowa tu głównie o kleszczach, pchłach i komarach. Niebezpieczne są też tasiemce i glisty. Dobrym nawykiem jest każdorazowe przebadanie skóry kota po powrocie do domu.

Podsumowując niestety nie da się uniknąć styczności z nimi. Mowa tu przede wszystkim o psach. Te zwierzęta są szczególnie wrażliwe na koty i zazwyczaj takie spotkanie kończy się atakiem. Konsekwencją tego mogą być zadrapania, ugryzienia lub nawet rozdarte uszy.